Sens podróżowania "Jeśli potrafisz wypełnić bezlitosny czas. Każdą sekundę co staje się wiekiem. Twoją stanie się ziemia; wszystko wśród nas. I coś więcej, mój synu, staniesz się człowiekiem" (Rudyard Kipling) Pragnienie poznania egzotycznych krajów, przeżycie wielkiej przygody, żądza sławy, czy też pieniędzy pcha jednych ludzi w kierunku bieguna, innych na najwyższe szczyty świata, ocean czy na pustynię… Ludzie coraz częściej odczuwają bezsens ciągłej gonitwy za pieniędzmi, nieustannego gromadzenia „zabawek” i marzą o świętym spokoju, o tym co jest już prawie nieznane ludziom cywilizowanym, a wiąże się z wędrowaniem. To cudowne poczucie wolności! Mimo wielu niedogodności i niebezpieczeństw związanych z podróżą, mimo towarzyszącym jej chwilom zwątpienia i strachu przed tym co przyniesie każdy następny dzień, tej potrzeby ciągłych zmian, ciągłego przemieszczania się, dotykania świata zwalczyć się nie da. Kończy się jedna ekspedycja, a już w głowie rodzą się plany następnej !!! Widok na Manhattan Stara pieśń niemiecka głosi: „Kogo Bóg chce wyróżnić, to posyła go w dalekie kraje”. Ale jak pielgrzym ma jasno określony cel swej wędrówki, tak i podróżnik powinien wiedzieć dokąd zmierza, powinien być świadomy, że nieprzemyślana wędrówka jest marnowaniem sił i środków. Dla niego jak dla nomadów „wędrować” powinno znaczyć „zwyciężać”, powinno to być prawdziwe smakowanie świata. Zjazd Harley'owców Wall Nawet w najpiękniejszych chłopięcych marzeniach nie śniło mi się, że będę kiedyś wędrował wśród lwów, słoni i żyraf Czarnej Afryki, przemierzę cały świat arabski, przepłynę Amazonię, zobaczę największe wodospady świata: Iguacu, Wiktorii i Niagarę, będę uczestniczył w karnawale w Rio, delektował się „oddechem Pacyfiku” na Hawajach i najpiękniejszej wyspie świata Bora Bora, przeżyję pożar buszu w USA, wybuchy gejzerów w Nowej Zelandii, kilka trzęsień ziemi i erupcję wulkanu. Że motorówką będę pływał między delfinami koło Bali, wśród rekinów i wielorybów u brzegów Nowej Zelandii, oglądał fascynujące piękno Parków Narodowych w USA. Nie trzeba daleko jechać z nad Wisły by zobaczyć cuda natury: Pamukkale i Kapadocję (Turcja), dzień polarny na płn. Norwegii, czy Zorzę polarną. Bryce Canyon W Chicago Każda wyprawa byłaby niepełna gdyby zabrakło w trakcie jej trwania wizyt w świątyniach, pałacach i muzeach, gdyby nie było spotkań z „możnymi tego świata”. W tym gronie chciałbym wymienić tylko niektórych: Ojciec Św. Jan Paweł II, kard. A. Kozłowiecki, ks. M.Żelazek (nominowany do nagrody Nobla), bp. Multan J. Patras w Pakistanie, prezydent Moorei na Pacyfiku, kilku szejków arabskich, Urzędu M. Kurytyby w Brazylii, maharadży Kolhapuru w Indiach, prezesa Kongresu Polonii USA p. E. Moskala, pp. Hayek w pałacu R. Valentino w Hollywood, wielu ambasadorów Polski i innych państw, premiera Malezji, wodza Apaczów Guerrero, wielu poetów, polityków i misjonarzy. Dziewczyny z Bali (Indonezja) Pałac Mimankabau (Sumatra) Uprawa ryżu (Bali) W rezerwacie Indian (Kanada)